Relacja z regat: 11. edycja Nevellüüchtregaty
XI edycja wydarzenia organizowanego przez Plauer Hai-Live Nevellüüchtregaty, w których wzięło udział 30 żeglarzy z pięciu krajów, przy doskonałych warunkach wiatrowych, w ciągu dwóch dni regat, zdołały wypłynąć na pozycje.
Rano pojechaliśmy holować przez Elde do jeziora, gdy temperatura była jeszcze jednocyfrowa, a następnie z powrotem po południu, gdy temperatura była dwucyfrowa. Kiedy dopłynęliśmy do portu miejskiego, łodzie były przygotowane tak, abyśmy mogli następnie przy piwie omówić nasze wrażenia na wodzie.
Przy północnym wietrze i prędkości wiatru dochodzącej do 18 węzłów, w czwartek i piątek pomyślnie odbyło się sześć ekscytujących wyścigów. Niestety w sobotę wiatr nas opuścił i nie można było rozegrać dalszych regat. Pomimo tego niewielkiego ograniczenia nastroje wśród uczestników były niezmiennie pozytywne i bardzo towarzyskie.
Zajęty po łącznie sześciu wyścigach Ulli Pierwsze miejsce zajął Libor, drugie miejsce zajął Martin Koller, a trzecie Sabine Trömer na 3 miejscu.

Umierać Action4Europe Jednak rodzina to nie tylko żeglowanie, ale w dużej mierze także bycie razem i dla siebie nawzajem. W tym miejscu pragnę podziękować Manueli Libor za jej niestrudzone wysiłki.

Jak w Action4Europe Jak to już w rodzinie bywa, zespół organizacyjny wpadł na innowacyjny sposób wręczania codziennych nagród w czwartek i piątek: rodzaj gry w bingo, w której szczególną rolę odgrywała kolejność zgłaszania się 30 uczestników. Codzienne nagrody losowano z małego bębna, w którym każdy marynarz zajmował numer zgodnie z kolejnością rejestracji, tworząc w ten sposób zaskakujące chwile dla zwycięzców.
W regatach wzięło udział także trzech żeglarzy, którzy jako pierwsi wzięli udział w regatach Nevellüüchtregaty, a pięć uczestniczek zostało szczególnie uhonorowanych.
Specjalne podziękowania kierujemy do Lutza i całego jego zespołu za ich wielki wysiłek, który zapewnił nam wspaniały weekend.

Dziękuję, też do nich idę Action4Europe Rodzinie za niezwykłą uczynność i harmonijne współistnienie.
Już nie mogę się doczekać nadchodzących regat
i serdeczne pozdrowienia z Münster
Andrzej Greuf, GER 655, zwycięzca Report Trophy

Zdjęcia pojawią się później
